Polski Portal dla mężczyzn

ARTYKUŁY / NAJNOWSZE ODKRYCIA / „Koniec ery pompek i ekstenderów....

Koniec ery pompek do penisa, kolorowych pigułek i nieskutecznych maści! Przełomowa kuracja polskiego profesora naturalnie powiększa penisa w 28 dni

Czy nowa metoda powiększania penisa zniszczy rynek pompek i ekstenderów do męskich narządów płciowych? Wybitni specjaliści ds. seksuologii nie mają wątpliwości, że tak. Wraz z opracowaniem przez Polaka naturalnej formuły makro-molekularnej, nastąpił długo wyczekiwany przełom w walce o trwałe i widoczne zwiększenie rozmiaru penisa.


Już ponad 14 tys. użytkowników kuracji poszerzyło ciała jamiste penisa w 28 dni. W efekcie zwiększyło jego rozmiar średnio o 6 cm i ponad 5-krotnie wydłużyło erekcję. Nawet Ci, którzy dotychczas mieli poważne kompleksy, dzięki kuracji uzyskali ogromnego członka.


Prof. Paweł Halicki (ekspert ds. biologii molekularnej) postanowił wykorzystać postęp medycyny i raz na zawsze uwolnić mężczyzn od wstydu oraz kompleksów związanych z małym penisem. To był początek rewolucji w dziedzinie seksuologii. Profesor, po 11 miesiącach badań laboratoryjnych, opracował naturalną, bezpieczną i łatwą w stosowaniu formułę powiększającą penisa.

Profesjonalne pisma medyczne już okrzyknęły tę kurację „pionierskim osiągnięciem w seksuologii”, a profesor za swoje osiągnięcia otrzymał nominację do Nagrody Nobla. Dzięki działaniu jego formuły, nawet mężczyźni mający dotychczas mały rozmiar penisa mogli poszerzyć ciała jamiste, pogrubić prącie i wydłużyć penisa średnio o 6 cm. A tym samym mogli uwolnić się od potrzeby używania pompek, ekspanderów, kolorowych pigułek i nieskutecznych maści.

„Pompki i ekstendery itp. to pieniądze wyrzucone w błoto!” Jakie są powody, by tak przypuszczać?

Te słowa potwierdza już ponad 14 tys. zadowolonych użytkowników makro-molekularnej formuły powiększającej penisa, którzy już wyrzucili swoje pompki, maści i pigułki do kosza. Dlatego postanowiliśmy wziąć pod lupę te popularne rozwiązania. A dokładniej sprawdzić, jakie są ich wady oraz z czym na co dzień muszą się zmagać mężczyźni, którzy z nich korzystają. Oto wnioski:


  • Pompki i ekstendery są drogie i nieskuteczne

    Profesjonalne pompki do penisa i ekstendery to koszt od 540 do 800 zł i nie jest to jednorazowy wydatek. Tego rodzaju urządzenia trzeba używać codziennie przynajmniej przez 6 miesięcy, a to oznacza konieczność wymiany zużytych lub popsutych części i bardzo często oznacza większe koszty, niż nowe urządzenie! Nawet, jeśli kogoś stać, by lekką ręką wydać takie pieniądze, to nie ma żadnej pewności, że kiedykolwiek uzyska dzięki nim zwiększenie długości lub obwodu członka. Z reguły metody te rozwiązują problem tylko na kilka minut. Potem penis wraca do swojego rozmiaru.

  • Powodują wstyd i dyskomfort

    Aby skorzystać z pompki, trzeba użyć jej tuż przed stosunkiem, a następnie zsunąć znajdujący się na pompce pierścień i założyć u nasady penisa, by krew nagle nie odpłynęła z prącia. Tylko z tym pierścieniem można odbyć stosunek. Mężczyźni, którzy decydują się na pompki, najczęściej bardzo tego żałują. Jest im wstyd, gdy kobieta patrzy na ich członka z politowaniem i pyta: „Co to takiego masz na penisie?”.

    Z kolei korzystanie z ekstendera wiąże się ze stałym rozciąganiem penisa. Urządzenie wygląda jak małe narzędzie tortur, a używanie go powoduje ciągłe uczucie dyskomfortu, ból i frustrację. Co gorsza, wszystkie te wyrzeczenia kończą się zazwyczaj brakiem jakiegokolwiek efektu.

  • Maści i pigułki są niezdrowe

    Nie ma absolutnie żadnych dowodów naukowych, że pigułki i maści w ogóle działają. Specjaliści ostrzegają, że tego typu rozwiązania są sposobem na wyciąganie pieniędzy od mężczyzn w desperacji, którzy oczekują szybkiego efektu. Wydaje im się, że możliwe jest natychmiastowe powiększenie penisa i zmuszenie organizmu do ekstremalnych wysiłków. Fakty są jednak takie, że aby zwiększyć członka i ochotę na seks na stałe i w sposób bezpieczny dla zdrowia to masz bardzo ograniczony wybór.

    Większość metod pozostawi Cię z krótkimi efektami, które szybko rozpłyną się w powietrzu. Co gorsza te krótkie momenty, kiedy Twój penis będzie twardy, mocny i dłuższy niż zwykle, okupisz ogromnymi kosztami zdrowotnymi.

    Moja metoda opiera się na całkowicie naturalnych i bezpiecznych dla zdrowia składnikach, które po odpowiednim zmieszaniu i obróbce laboratoryjnej ma niespotykaną skuteczność. To właśnie podstawowa różnica. Bezpieczeństwo i skuteczność. Jestem mężczyzną, rozumiem męskie problemy i frustracje. Nigdy nie pozwoliłbym sobie na narażanie zdrowia innych facetów. To po prostu zwykła odpowiedzialność i uczciwość.

  • Stosowanie ich wiąże się z dużym ryzykiem

    Co gorsza używanie pompki lub ekstendera może skończyć się uszkodzeniem naczyń krwionośnych, pojawieniem się bolesnych wzwodów, problemami z wytryskiem czy brakiem czucia w obrębie żołędzi. Jeśli stosujesz do tego niesprawdzone maści i kolorowe pigułki to możesz doprowadzić nawet do czasowej lub, w niektórych wypadkach nieodwracalnej, impotencji!

  • Odbierają całą przyjemność z seksu

    Te sposoby powiększania penisa są niewygodne i całkowicie pozbawiają przyjemności z seksu. Kontakt z kobietą zmienia się ze spontanicznej intymności w godziny przygotowań. Pompki, obręcze, maści i… ciągły strach, czy się uda? Czy to w ogóle naturalne? Czy bez tego byłbym jeszcze mężczyzną?

    To okropne uczucie – pełne wstydu i zażenowania. Żaden mężczyzna nie chce go doświadczać. Co gorsza, jeśli mężczyzna zdecyduje się na pompkę, musi liczyć na cierpliwość i zrozumienie ze strony partnerki. Spojrzeć jej w oczy, ukrywając zdenerwowanie i zmieszanie. Praktycznie pozbawia się szans na grę wstępną. Z przyjemności robi się przykry, pełen wstydu obowiązek.

Właśnie dlatego kuracja makro-molekularna prof. Halickiego to prawdziwy przełom w walce o maksymalne powiększenie penisa i przyjemności seksualnej

Pompki, maści, pigułki i ekstendery sztucznie i nietrwale wpływają na wygląd penisa. Natomiast kuracja prof. Halickiego rozszerza ciała jamiste i powoduje ich maksymalne ukrwienie. Zawarte w kuracji składniki mają silne właściwości stymulujące. Codzienne przyjmowanie tych substancji sprawia, że komórki znajdujące się w penisie dzielą się i mnożą, co prowadzi do zwiększenia masy tkanki. Penis staje się dłuższy i wyraźnie grubszy na stałe – ponieważ liczba komórek zwiększa się już na zawsze.

Powiększyć penisa o 300% może teraz każdy

Kuracja dostępna jest już w sprzedaży detalicznej pod nazwą Penigun. Produkt ma formę żelu. Jego stosowanie jest w pełni bezpieczne dla organizmu, czego dowiodły dodatkowe badania niemieckiego ośrodka badawczego we Frankfurcie. Badania te wykazały, że kuracja ma ponad 98,3% skuteczności. Dzięki niej mężczyźni w wieku 27-89 lat w zaledwie 28 dni odnieśli spektakularne efekty, zwiększając rozmiar penisa i wydłużając czas erekcji średnio o 52,9%. Bez względu na wiek i długość penisa przed kuracją.

U mężczyzn biorących udział w badaniu, natychmiast po zastosowaniu formuły, nastąpiła stymulacja członka do wzrostu. Dzięki temu odblokowany został pełny potencjał ciał jamistych, a do członka zaczęły napływać większe ilości krwi. W efekcie penis zaczął się stopniowo wydłużać średnio o ponad 6 cm. Poprawiła się też kondycja wzwodu. W kolejnych dniach zwiększyło się także libido. Ale to nie wszystko. Po 28 dniach kuracji uczestniczący w badaniach mężczyźni jednogłośnie przyznali, że seks jest intensywniejszy, a oni są w stanie dać swoim partnerkom nawet 5 orgazmów podczas 1 stosunku.

Udokumentowane efekty kuracji mówią same za siebie:

poprawa kondycji wzwodu, wzrost penisa o 2-3 cm

wzrost libido i większa przyjemność z seksu

wzrost penisa – o 4,1 cm i pogrubienie jego obwodu

powiększenie penisa średnio o ok. 6 cm

1. tydzień

2. tydzień

3. tydzień

4. tydzień

1. tydzień – uzupełnienie niedoborów metabolitów i oczyszczenie naczyń krwionośnych prącia z toksyn – poprawa kondycji wzwodu, wzrost penisa o 2-3 cm

2. tydzień – 53,7% wzrost libido i wzrost testosteronu do 9 nanogramów – większa przyjemność z seksu

3. tydzień – dalszy wzrost penisa – o 4,1 cm, pogrubienie obwodu członka o 26,2%

4. tydzień – maksymalne powiększenie penisa – nawet o 6,3 cm, o 370% bardziej intensywny seks

Pan M.S. (37 lat) jest jednym z pierwszych mężczyzn w Polsce, którzy zastosowali Penigun:

„Zawsze miałem kompleksy na punkcie zbyt małego członka. Myślałem sobie, że skoro taki już się urodziłem, to muszę się z tym pogodzić. Wszystko się zmieniło, gdy dziewczyna, z którą miałem pierwszy raz w życiu uprawiać seks, na widok mojego penisa… zaczęła się śmiać i pokazywać go palcami. To była najbardziej przerażająca i zawstydzająca chwila w moim życiu. Od tamtej pory zamknąłem się w sobie, unikałem intymnych sytuacji z kobietami, a nowe znajomości szybko kończyłem.

Czułem się, jakbym nie był prawdziwym mężczyzną. Próbowałem nawet powiększać penisa z pomocą pompek próżniowych i wodnych, ale efekt był żałosny. Używałem też tabletek i sprayów. Nic nie dawały. Byłem zdesperowany. W sieci przeczytałem o operacjach powiększania penisa. Okazało się, że mogą powodować impotencję, problemy z wytryskiem i trafieniem do celu podczas sikania. Do tego były strasznie drogie. Jak to?! Miałem dać z siebie zrobić inwalidę i jeszcze za to słono zapłacić?

W porę dowiedziałem się o kuracji makro-molekularnej powiększającej penisa średnio o 6cm Penigun. Teraz wiem, że gdybym nie skorzystał z tej kuracji – popełniłbym błąd życia. Miałem penisa, z którego wyśmiewały się dziewczyny, a wystarczyły 4 tygodnie i urósł o ponad 6 cm! Dziś czuje się bogiem seksu. Wreszcie mam intensywne życie seksualne, a kobiety, z którymi sypiam ciągle wracają po więcej! Wielkie dzięki!”

Po co wydawać fortunę na nieskuteczne urządzenia do powiększania penisa, skoro można naturalnie i niedrogo zwiększyć jego rozmiar nawet o 6 cm?

Skuteczność Penigun została dowiedziona ponad wszelką wątpliwość przez niemiecki ośrodek badawczy we Frankfurcie. Prof. Halicki nieustannie zbiera nominacje do nagród za odkrycie badawcze, w tym nominację do Nagrody Nobla.

Dobra wiadomość jest taka, że można otrzymać Penigun za udział w klubie rabatowym z dofinansowaniem 214 zł taniej. Dofinansowanie przysługuje tylko 200 pierwszym osobom, które wyślą swoje zgłoszenie. Specjalna oferta obowiązuje do końca poniedziałku 24.12.2018. Kurację można otrzymać wyłącznie za pośrednictwem poniższej strony.

Kliknij tutaj, aby otrzymać kurację z dofinansowaniem i powiększyć penisa o 6 cm>>

Specjalna oferta ważna do poniedziałku 24.12.2018

Komentarze

Czytaj komentarze do artykułu „Koniec ery pompek do penisa! Przełomowa kuracja..."

Tomasz

a mowi się że polacy nie odnosza sukcesow na skale swiatowa. wspaniałe osiągnięcie. Brawa dla naszego rodaka

bartek

ja skorzystalem z tego preparatu , dostalem za udzial w klubie rabatowym to kosztowało tak mało pieniedzy, a powiększylem penisa o 6,3 cm! czuje się jak nowy. polecam

Marcin

coś tu mi nie gra. Dlaczego akurat ruwne 28 i powieksze fujare? to brzmi jak klamstwa

do pana fujary

@Marcin Zawsze jak jakiś instytut badawczy przeprowadza testy kliniczne jakiejś substancji, wyniki podaje w ramach czasowych. Takie są wytyczne badawcze. Średni wynik grupy testowej był widocznie 28 dni!!! to spektakularny efekt. Poza tym pisze się równy, a nie ruwny...

janko

Wypowiem się, ponieważ męczyłem się z pompkami przez prawie 6 miesięcy. Wydalem na nie w sumie 52 tysiace zł, co i tak nie jest dużo, chociaz jak na pensje magazyniera to sami rozumiecie. I dreczyly mnie tylko te pompki,trzeba było zakladac, zaciskac pierscien, zdejmowac, uważać na to. Pamiętac o zdjęciu pierscienia, bo penis uschnie. kobiety bały się mnie. A trzy tygodnie temu zamowilem ten preparat i w cholerę te pompki wyrzucilem. Jakby mi urósl penis!! nie wiem czy to na kazdego dziala, na mnie zadzialalo!warto, abyście sprobowali

Andrzej

również już zastosowałem Penigun i świetnie na tym skorzystałem. Używam dopiero od dwóch tygodni, ale już widzęróżnicę w długosci i grubości członka. Bez pomek i innych ustrojstw normalnie mogę uprawiać seks. Wreszcie zyje jak normalny facet

marian

Wchodzac na te strone nie spodziewalam się ze takie cuda wyczytam. Muszę mieć tą kurację w takim razie. Mam już dość seksu

Horacy

pracuję jak barman w klubie dla dżentelmenów. Ciągle mam kontakt z piersiastymi, zrobionymi laseczkami. Ale co z tego, skoro za rozporkiem luzy… mam tak małego penisa, że szkoda gadać. Żenada i dno. Flirtuje z babkami, ale chyba zaczynają myśleć, że jestem gejem, bo zadnej nie zabieram do domu. Czytam dalej i chyba kupie sobie ten preparat. Może cos się odmieni w moim życiu.

Michal

@Horacy akurat w takich miejscach plotki się szybko rozchodzą. Ale masz racje, poczujesz mega różnicę gdy przejdziesz kurację z Penigun. Ja miałem tylko 11,6 centymetrowego penisa więc musiałem stosować aż półtora miesiąca,żeby powiększyć go o te 6,5 cm. ale jestem szczęśliwy,znalazłem wreszcie dziewczynę. Życzę Ci tego samego.pozdrawiam

kierowca tira

Mam ma już swoje lata, więc mam pytanie do państwa co stosowali, ile macie lat, czy są tu jacyś faceci 45+, którzy to stosowali? Chcę wiedzieć czy jest dla mnie jakaś szansa. Mam dość łapania babek stojących przy szosie. A do normalnych kobiet boje się zagadać. Proszę o odpowiedz

Damian

@kierowco tira też miałem problem z małym siurkiem. Załatwiłem to tym preperatem. już po trzzech tygodniach urosł do 4,7 cm. Przestałem się bać, że laski mnie wyśmieją. Więc polecam też man tobie

Kierowca tira

@Damian dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. w takim razie zamawiam sobie tę kuracje

Garu

również stosowałem, penis jest większy o ponad 6 cm, a jak długo stoi!:) pozdrawiam i polecam (się)

edek

najcetniej od razu bym skorzystał,ale mam obawy, czy to na pewno działa. Wydałem już wystarczojąco na nieskuteczne sposoby

miś

a!! właśnie przeczytalem ze na tę kuracje przysluguje gwarancja potrojnej satysfakcji, w takim razie nie ma obaw. Przekonam się na wlasnej skorze,oby mi pomogło. Zalamac się można, gdy zamiast penisa ma się smętną mała parówkę

Antoni

jestem w miarę młody (36 lat) i na erekcje nie narzekam,ale mój penis moglby być troche dluzszy. Dlatego smaruję go żelem Penigun. To jedyny środek, o którym mogę powiedzieć, że naprawdę działa.

feliks

właśnie czekam na przesyłkę z kuracją, niedługo napiszę o efektach